"I have dreamed in my life, dreams that have stayed with me ever after, and changed my ideas;
they have gone through and through me, like wine through water, and altered the color of my mind."


to też ja: jazzlike

oglądam
Greco
Munch
Vermeer
Siudmak
Kusturica
Tarantino
Allen
Burton
FilmWeb

internetowo
elpais.com
nytimes.com
bralczyk
dziennik.pl
gildia.pl

czytam
hispanoamericana
Herbert
Shakespeare
Kafka
Smith
Irving
Plath
Fowles
Wilde
Tokarczuk
Gaiman
Pratchett
King
Sapkowski
Tolkien

słucham
bas...
world music
art rock
jazz i fusion
LastFM

miejsca
Hiszpania
4kultury
Teatr Witkacego
EMPiK
MOK
Kino Charlie

ludzie
antek
faleczka
aelirenn
kredka
rozczochrana
roel
damroka
amayor
mercy
utopia-illusion
kubolski
yavanna
drozd

ballad for the unborn


Ballad for the Unborn

***

Bardziej energiczny i głębszy jest inny sposób postępowania, ten mianowicie, dla którego rzeczywistość jest jedynym wrogiem, źródłem wszelkiego cierpienia, z którym nie można żyć i z którym należy zerwać wszelkie związki, jeśli chce się w jakimkolwiek sensie być szczęśliwym. Pustelnik odwraca się od tego świata, nie chce nic o nim wiedzieć. Ale można zrobić coś więcej, można chcieć przemienić świat, zbudować inny na jego miejscu, taki, z którego usunie się najgorsze elementy i zastąpi je innymi, odpowiadającymi własnym życzeniom. Kto obierze tę drogę do szczęścia, pełen desperackiego buntu, ten z reguły nic nie osiągnie; rzeczywistość okaże się mocniejsza od niego. Człowiek taki zostanie uznany za szaleńca, który w realizacji swego szaleństwa najczęściej nie znajdzie żadnej pomocy. Stwierdzić jednak trzeba, że każdy z nas zachowuje się choćby w jednej dziedzinie jak paranoik, który chce naprawić nieznośny dlań fragment świata za pomocą swych pragnień i chce zrealizować to szaleństwo.

Zygmunt Freud, Kultura jako źródło cierpień


o-co-tyle-milczenia 2011-05-01 16:00:16
skomentuj (1)
unfinished sympathy
Otóż nie będzie więcej numerowania. Nie będzie porządkowania, chronologii i przyporządkowywań, o.

You're the book that I have opened
and now I've got to know much more

Like a soul without a mind
in a body without a heart
I'm missing every part


***

Słuchając Massive Attack, szykuję się do kolejnego dnia. Od rana myślę o Guantanamo, to przez te przecieki. Myślę sobie, jak dużo jest spraw na świecie, które ignorujemy tak łatwo, tak szybko wyrzucamy je ze świadomości, byle o nich nie myśleć. I to jest pewnie dobre i naturalne, bo inaczej chyba złamalibyśmy się wpół, jak zapałki. A jednocześnie to jest takie straszne, że nadal potrafimy iść dalej.
Są takie chwile, że myślę, że to jest nasza siła. Są też takie, kiedy mi za to wstyd. I nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła iść w świat i coś zmienić, naprawdę coś zmienić.
Może nie cały świat, może tylko kawałek. Może nigdy mi się nie uda. Ale chyba będę musiała spróbować.

***

Tak sobie myślę i doszłam do wniosku, że mnie zawsze jest mało. I chyba zawsze będzie.
Bo ja bym tak chciała wszystko. Teraz!
Argh! Zrób coś!
Idę.


o-co-tyle-milczenia 2011-04-26 10:13:35
skomentuj (2)
ciąg dalszy nastąpi
wkrótce. :)

o-co-tyle-milczenia 2010-11-15 18:53:43
skomentuj (1)